ROZDZIŁ 2!!!!! :)
NO WIĘC ROZDZIAŁ 2!!!!!
JUTRO MAMY PONIEDZIAŁEK,CO Z TYM IDZIE?? SZKOŁA -,- ZABIJĘ DYREKTORKĘ I ZAKOPIE HAAHAAHHAHAHAAHAHAHBUHAHAAHAHAAHAHAHAAHAHHAAHHAHAHAHA
<CHRZĄKNIECIE> ZAPRASZAM NA ROZDZIAŁ
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
a tam stał/stała.....
Stał Harry Styles.
Co chcesz?-spytałem trochę chamsko.
-Nie można odwiedzić mojego kolegę-spytał
-Nie-odburknąłem,i chciałem zamknąć drzwi,ale no właśnie,ale wstawił nogę i otworzył drzwi nogą.Wepchnął mnie do mojego pokoju.
-Zapamiętaj,masz się nas słuchać.Widziałeś zdjęcię,na pewno widziałeś,masz robić co CI karzemy,rozumiemy się.-powiedział tonem bez sprzeciwu
NIE,nie będę wasza marionetką-powiedziałem zbyt chamsko,nie należy mu się
walną mnie w twarz i gdy lezałem kopną mnie w brzuch.Leżałem na podłodze.
-Idź już z tąd-powiedziałem
-A nie pożegnasz się,kotecku-poweiedział Harry
-Nie idź z tąd-powiedziałem ból był nie do zniesienia,ale dam radę
-Radzę CI się nie sprzeciwiać,bo Liam mnie zabardzo zdenerwował-powiedział z uśmiechem i podszedł do mnie.I pocałował w policzek i zlizał krew z polika.
-Do zobaczenia,jutro-powiedział i wyszedł.Docząłgałem się do łóżka i położyłem sie spać.
~RANO~
Wstałem rano obolały,poszedłem do łazienki i ściągnąłem koszulke,na brzuchu miałem wielkiego siniaka,który był zielono fioletowy.Wziąłem sobie prysznic,ubrałem się,i ślamazarnym krokiem zeszłam na dół i zrobiłem sobie płatki,zjadłem je i wziałem wode z lodówki,i stanąłem koło szawki z butami,ubierając buty zadzwoniłem do LI
~rozmowa telefoniczna N-Niall L-Liam~
N-Liam,będziesz dzisiaj w szkole,dobrze się czujesz?
L-Nialler,nie będzie mnie w szkole,leżę w szpitalu,obiecaj,że będzies zuważać oni są nie bezpieczni a w szczególności Harry,mam złamaną rękę i uszkodzone coś tam w brzuchu
N-obiecuję,Harry wczoraj był u mnie i mi rozpierdzielił połowę twarzy,przyjadę po szkole Li
L-ja uważam,że nie powinieneś iść do szkoły
N-nie będę uciekać,przez całe życie.
L-obiecaj,że będziesz uważać,obiecaj
N-będę obiecuję,PAPA
~`koniec rozmowy telefonicznej~
wyszedłem z domu a tam stał/stała.....
PRZEPRASZAM,ZA TO ŻE KRÓTKI I ZA TO,ŻE DŁUGO NIE DODAWAŁAM,LECZ TAK BĘDZIE BO SZKOŁA A MAM INNE BLOGI :) ;)
PRZPERASZAM,ŻE ROZDZIAŁ JEST DO DUPY ALE NO SZKOŁA.Dobrze,że mam laptopa i mogę dodawać,bo jakbym nie miała to rozdizał by był dopiero jutro albo nawet później.
UWAGA WAŻNE!!
ROZDZIAŁY BĘDĄ POJAWIAĆ SIĘ CO 2/4 DNI,JAK BĘDĘ MOGŁA TO WCZEŚNIEJ KOLEJNY JUTRO HEHESZKI :* :3 <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz